Jak do tego doszło

Z Agatą od dłuższego czasu próbowaliśmy się umówić ponownie na wspólne zdjęcia. Niestety ograniczał nas mocno brak czasu. Sesja wyszła dość spontanicznie. Dosłownie na dwie godziny wcześniej okazało się, że jednak możemy się spotkać. Agata napisała mi, że ma bardzo fajną czerwoną suknię z odkrytymi plecami a ja zacząłem sobie powoli układać plan sesji w głowie.

Przygotowanie do zdjęć

Sesja odbywała się w moim domowym studio. Wiedziałem, że chcę wykorzystać do niej dwie rzeczy – stare krzesło oraz białe firanki. Na początku właśnie w takiej konfiguracji wykonałem kilka ujęć. Sierdziłem jednak, że na zdjęciu brakuje mi kontrastu w do czerwonej sukni. Na szczęście miałem w zanadrzu schowany kawałek czarnego satynowego materiału który świetnie posłużył za tło. Zdjęcia od razu nabrały innego charakteru.

Sprzęt do zdjęć

Ustawienie światła przy tej sesji było bardzo proste. Bazowałem jedynie na dziennym świetle pochodzącym z dużego okna. Aby dodać trochę refleksów na włochach postawiłem za Agatą małą blendę 5w1 ok 60cm. Wywinąłem ją na białą odbijającą stronę. Dodatkowo delikatnie odcinałem światło padające bezpośrednio na czarne tło.

Do zrobienia zdjęć użyłem mojego sprawdzonego Nikona D5000 z podpiętym obiektywem Sigmy 17-50.

portret zdjęcia sesja lublin

Retusz zdjęć

Po sesji cały materiał trafił do Lightrooma gdzie dokonałem poprawy balansu bieli i drobnych korekt odnośnie naświetlenia zdjęcia. Następnym krokiem jaki zrobiłem było wyeksportowanie zdjęć do Photoshopa. Tutaj nastąpił główny retusz. Na początek zająłem się usunięciem drobnych niedoskonałości na skórze. Następnie przy użyciu techniki dodge and burn poprawiłem rozkład światła na modelce. Dokonałem jeszcze delikatnej korekty koloru skóry w niektórych miejscach gdzie była przebarwiona. Ostatecznie zdjęcie zostało wyostrzone i trafiło ponownie do biblioteki Lightrooma.

Efekty

Współpraca z Agatą nawet ta spontaniczna przynosi super efekty. Kolejny wyszła nam cudowna sesja której efekty możecie oglądać poniżej.